Krajowa Izba Odwoławcza dopuściła możliwość korzystania z zasobów podmiotów trzecich na potrzeby prekwalifikacji. Wniosek taki płynie z wydanego wczoraj orzeczenia, w którym Izba nakazała zamawiającemu wyraźne określenie, czy będzie, czy też nie będzie przyznawał dodatkowych punktów w przypadku powołania się przez wykonawców na zasoby podmiotów trzecich. Choć nie wprost zatem, ale dopuściła takie rozwiązanie.

Wyrok ma charakter precedensowy. Jest pierwszym zapadłym po nowelizacji prawa zamówień publicznych dokonanej ustawą o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi z dnia 22 czerwca 2016 r. We wspomnianej ustawie nakazano wykreślenie w stosownych przepisach pzp wyrazów „lub kryteria selekcji”, co postrzegano jako ostateczne rozstrzygnięcie toczącego się od wielu lat sporów i dyskusji. Krajowa Izba Odwoławcza, orzekając w poszerzonym składzie, nie zgodziła się jednak z interpretacją wykluczającą możliwość powoływania się na zasoby podmiotów trzecich na potrzeby tzw. „krótkiej listy”. Zamawiający będzie zatem musiał jednoznacznie wskazać, czy takie rozwiązanie dopuszcza.

Rozstrzygnięcie jest w całości zgodne z twierdzeniami i wnioskami jakie przez KIO zgłaszała spółka Gűlermak reprezentowana przez kancelarię Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni, w imieniu której przed Izbą występował dr Łukasz Paweł Goniak. Realizację projektu od strony prawnej nadzoruje Jacek Kosiński, Partner Zarządzający kancelarii.